Monitor zewnętrzny to znacznie więcej niż ekran umieszczony w szczelnej obudowie. Jego budowa już od podstaw jest zaprojektowana tak, aby działać przez lata, bez względu na pogodę.
Odporność na czynniki atmosferyczne określają certyfikaty IP (International Protection Rating). Wysoki stopień ochrony, np. IP65, oznacza, że obudowa jest całkowicie pyłoszczelna i chroni elektronikę przed strumieniami wody z dowolnego kierunku. Dzięki temu monitor może pracować podczas ulewy albo śnieżycy. Jednak w miejscach o dużym zasoleniu, np. na statkach lub w kopalniach, sama szczelność to za mało – elektronika musi być też zabezpieczona przed korozją, choćby przez obudowę ze stali nierdzewnej. Wewnętrzne systemy kontroli temperatury zapobiegają przegrzaniu w upalne dni i chronią matrycę przed uszkodzeniem w czasie mrozu. W miejscach publicznych, takich jak przystanki autobusowe lub ogólnodostępne infokioski, dodatkowym zagrożeniem jest wandalizm. Dlatego ekrany często wyposaża się w hartowane szkło, które chroni matrycę przed uderzeniami.
Największym wyzwaniem dla wyświetlaczy zewnętrznych jest światło słoneczne, które sprawia, że obraz na standardowym ekranie staje się wyblakły i nieczytelny. Profesjonalne monitory zewnętrzne pomagają rozwiązać ten problem dzięki zastosowaniu matryc o bardzo wysokiej jasności, często przekraczającej 2500 nitów (cd/m²). To kilkukrotnie więcej niż w przypadku monitorów wewnętrznych czy domowych telewizorów.
W ten sposób kolory pozostają nasycone, a treść jest czytelna nawet wtedy, gdy na ekran padają bezpośrednio promienie słoneczne. Dzięki temu przekaz reklamowy lub informacyjny zawsze dociera do odbiorców, niezależnie od pory dnia i pogody.

Monitory zewnętrzne są na tyle wytrzymałe i czytelne, że stają się skutecznym narzędziem komunikacji w przestrzeni publicznej.
Coraz częściej można je też zobaczyć w restauracjach typu drive-thru, gdzie pełnią funkcję interaktywnych menu boardów.
